Ołówki reklamowe oraz adwokat Gdynia

Wczoraj, przyszedłem na lekcje jak zwykle spóźniony, ale liczyłem na to, że moja wychowawczyni się do mnie o to nie przyczepi. Ale nie mogło być inaczej, przyczepiła się do mnie i oczywiście zadzwoniła do matki, że coraz częściej się spóźniam na lekcje. Po lekcjach przyszła moja matka do szkoły do mojej wychowawczy. Bardzo się bałem powrotu mamy do domu.  Z nerwów nawet zacząłem obgryzać ołówki reklamowe. Moja matka wróciła i zaczęła na mnie wrzeszczeć, bo tak nie może być, że się ciągle spóźniam i nic sobie z tego nie robię. Poszedłem do swojego pokoju i włączyłem sobie radio, a w radiu bardzo ciekawy wywiad z panem adwokatem który prowadził audycję ,,adwokat Gdynia", opowiadała ona o pracy adwokata, bardzo mnie to zainteresowało i stwierdziłem, że może też pójdę na prawo, w końcu byłem na profilu prawniczym w moim liceum. Następnego dnia w szkole, nasza pani od Wosu zapytała się, czy słuchaliśmy audycji i czy może jej o niej opowiedzieć. Stwierdziłem, że się zgłoszę i opowiem o niej. Dostałem dzięki temu 5 z odpowiedzi, byłem z tego powodu bardzo szczęśliwy, aż złamałem wszystkie ołówki reklamowe z wrażenia. Po powrocie do domu moja matka była ze mnie dumna. Bardzo mnie mobilizowała duma mojej mamy do tego abym się zmienił. Stwierdziłem, że czas w końcu wziąć się w garść mam już 17 lat i chyba czas wziąć życie na poważnie i przestać spóźniać się do szkoły i poprawić oceny. Uśmiech na ustach mojej matki, bardzo wiele dla mnie znaczył, w końcu to najważniejsza osoba w moim życiu. Każdemu polecam taką zmianę. Chyba nie ma lepszej nagrody za dobre oceny niż uśmiech na twarzy osoby którą bardzo kochamy.