Fatalny wypadek, wynajem samochodów dostawczych oraz awaryjne otwieranie samochodu Warszawa.

Pod moim blokiem w zeszłym tygodniu doszło do tragedii. Mój sąsiad prowadzi wynajem samochodów dostawczych w Gdyni. Miał dzień wolny, ale dostał telefon z firmy, że jakieś przedsiębiorstwo produkcyjne chce podpisać umowę na wynajem samochodów dostawczych na całe dwa lata. Pracownicy nie wiedzieli czy przysługuje im jakaś zniżka. Przedsiębiorstwo potrzebowało aż 30 samochodów dziennie. Sąsiad wyszedł w biegu z klatki i wsiadł do swojego auta. Odpalił silnik i szybko wycofał. Nagle usłyszał dźwięk uderzenia. Odwrócił się i zauważył, że wjechał w mężczyznę. Wysiadł z auta całkowicie przerażony. Mężczyzna siedział na chodniku i trzymał się za nogę. Przeklinał bardzo głośno z bólu. Przeprowadzał akurat awaryjne otwieranie samochodu Warszawa i nieuważny pan sąsiad go poszkodował! To sąsiadka wezwała fachowca, który robił awaryjne otwieranie samochodu Warszawa. Wybiegła z mieszkania i zaczęła panikować. Sąsiad spytał czy ma wezwać pogotowie. Fachowiec powiedział, że woli aby to on zawiózł go do szpitala. Sąsiad pomógł (wraz z sąsiadką) mężczyźnie wejść do swojego samochodu. W drodze zadzwonił do swojej firmy i powiedział, że mają udzielić firmie 15% rabatu i podpisać z nimi umowę na dwuletni wynajem. W szpitalu wojewódzkim obaj mężczyźni długo czekali na wizytę u lekarza. Ortopeda zlecił wykonanie zdjęcia rentgenowskiego. Na szczęście okazało się, że kość jest jedynie lekko pęknięta. Założono mężczyźnie gips. Sąsiad zapłacił fachowcowi odpowiednio duże odszkodowanie, bo nie mógłby on normalnie pracować i nie miałby z czego żyć.